Tosty francuskie

 
Kto z nas jako dziecko nie zajadał się chlebem smażonym w jajku? Taka rumiana kromka obficie posypana cukrem to był nie lada rarytas. Do tego kubek ciepłego mleka lub kakao. Smak dzieciństwa, którego nigdy się zapomni. W czasach, gdy w sklepach nie można było dostać wszystkiego co dusza zapragnie nasze mamy potrafiły wyczarować coś z niczego. Pamiętam lizaki z patelni, domowe krówki i smakołyki z chleba. Moi ulubieńcy to ten smażony w jajku lub zalany ciepłym mlekiem z cukrem. Jako dziecko myślałam, że moja mama jest najlepszą kucharką, a cuda z chleba to wyższa szkoła kulinarna, a nie ekonomia i zero waste ;) Ach, kto by to wtedy wiedział, co znaczą te obce słowa ;) W każdym razie chleb nie mógł się zmarnować i wylądować w koszu. I ja to szanuję, dziś bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Bo kiedy dorosłam, kiedy wiem ile muszę pracować na bochenek chleba, ile ludzi po drodze jest zaangażowanych w jego powstanie, to serce mi pęka kiedy mam go wyrzucić. 
Więc co zrobić z czerstwego pieczywa poza tak oczywistą bułką tartą? Ano wspomniany wcześniej chleb w jajku, czy brzmiące bardziej elegancko tosty francuskie. Gwoli wytłumaczenia nazwa pochodzi od francuskiego „pain perdu”, czyli „tost”, a przepis znaleziono w angielskich zapiskach z XV wieku. Tyle, jeśli chodzi o historię. Ja dodam, że tosty francuskie są równie dobre na słodko jak i słono. Te na słodko będą jeszcze lepsze, gdy użyjecie chałki lub brioszki. Dodatki? Czym chata bogata lub jak u mnie piwnica, czyli domowe przetwory :) I mamy śniadanie idealne na niedzielę, gdy chleba świeżego nie kupimy.
 
 
 

Składniki (dla 2 osób):

6 kromek czerstwego pieczywa (najlepiej chałki lub brioszki)

3 jajka

150 ml mleka

1 łyżeczka cukru z wanilią

masło do smażenia

jogurt naturalny z miodem

ulubiona konfitura lub świeże owoce

miód lub syrop klonowy

 

 

Do miski wbij jajka, dodaj mleko i cukier. Wymieszaj trzepaczką.

Rozgrzej dużą patelnię z masłem.

Maczaj kromki pieczywa z obu stron w mieszance mleczno-jajecznej. Smaż na patelni na średnim ogniu z obu stron na złoty kolor.

Gotowe tosty podawaj od razu z wybranymi dodatkami.

 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 green cooking , Blogger