Złote mleko / Golden milk


Blog istnieje od 2011 roku. Kawał czasu. Nigdy nie prowadziłam go w sposób bardzo systematyczny. Na początku miał być po prostu pamiętnikiem, zapisem mojej nauki gotowania, z czasem nauki fotografii kulinarnej. Jednak 3 lata temu całkiem znikłam z blogowego życia i tu należy się Wam kilka słów wytłumaczenia. Te kilka lat temu nastąpiło wiele zmian w moim życiu. Poniekąd zaczęłam wszystko od początku. Wyprowadziłam się na drugi koniec Polski, zostawiając daleko rodzinę i wszystkich przyjaciół. Nowe miejsce, nowa praca, budowanie wszystkiego od podstaw. Było trudno. Blog był na tamten moment kotwicą, która trzymała w miejscu i nie pozwoliła iść do przodu. Zbyt bardzo przypominał o tym co było. Dziś moje miejsce jest zupełnie gdzie indziej i to jest ten czas, by wrócić ;) 

A wracam w czasie bardzo trudnym dla nas wszystkich i tak sobie myślę, że zmiany sprzed kilku lat w moim życiu są niczym w porównaniu do wyzwania z jakim teraz przychodzi nam się zmierzyć. W poprzednim roku zjechaliśmy Bałkany, byliśmy w Alpach, Chorwacji i na Sycylii. Jeszcze w grudniu zwiedzaliśmy Londyn. Nie zliczę ile razy odwiedziliśmy najbliższych sąsiadów: Czechy i Słowację. Gdyby ktoś miesiąc temu powiedział mi, że w najbliższym czasie nie pojedziemy już nigdzie, że granice będą zamknięte, zapewne bym nie uwierzyła. Dziś wszystko wywróciło się do góry nogami. Pracuję w restauracji i co to dla mnie oznacza chyba nie muszę pisać... A więc czekamy pełni nadziei, że stan ten nie będzie trwał zbyt długo. Człowiek uczy się doceniać to co ma, dopiero gdy to straci. Tak więc kiedy przyjdzie znów "normalność" może będziemy mniej narzekać niż dotychczas? ;)

Wracam z wpisem, który w tych chwilach może się przydać. Nie pozostaje nam nic innego jak jeszcze bardziej próbować wzmocnić swój organizm i zadbać o odporność. A pomoże nam w tym ZŁOTE MLEKO, które przyrządzamy na bazie pasty z kurkumy. Zawarta w niej kurkumina posiada silne właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne oraz wiele wiele innych. W sieci można znaleźć wiele ciekawych artykułów o dobroczynnych właściwościach kurkumy, zachęcam do lektury. Niestety sama kurkumina jest bardzo źle wchłaniana przez nasz organizm, dlatego warto ją łączyć z pieprzem, który poprawia jej wchłanianie aż o 2000 procent. Do swojej pasty dodaję również inne przyprawy dla zwiększenia walorów smakowych, tj. cynamon, imbir i kardamon. Do sporządzenia złotego napoju możecie użyć dowolnego mleka: krowiego, koziego a nawet roślinnego. Koniecznie dodajcie trochę słodyczy w postaci dobrego miodu. Pamiętajcie, żeby dodać go do letniego mleka, będzie pysznie i zdrowo :)

Uwaga! Kurkumy nie powinny spożywać kobiety w ciąży, chorzy na kamicę żółciową i zakrzepicę.


Składniki:

Baza:
4 łyżki kurkumy w proszku
1 łyżeczka mielonego cynamonu
1 łyżeczka mielonego imbiru
1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
 1/2 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu
1/2 szklanki wody

Złote mleko:
1 szklanka dowolnego mleka
2 łyżeczki miodu


 Przygotujcie bazę do mleka. Wszystkie przyprawy wsypcie do małego rondelka i wlejcie wodę. Podgrzewajcie ok. 8 minut na małym ogniu stale mieszając. Powinniście uzyskać gładką pastę.
Gotową pastę przechowujcie w szklanym słoiczku w lodówce.
Aby przygotować złote mleko podgrzejcie szklankę mleka z 1 łyżeczką pasty z kurkumy. Ma być ciepłe, ale nie gorące. Dodajcie 2 łyżeczki miodu do smaku i pijcie na zdrowie :)



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2014 green cooking , Blogger