Makaron z pomarańczowym sosem jogurtowym i szparagami

Makaron z pomarańczowym sosem jogurtowym i szparagami


 Bardzo lekkie i szybkie danie, którego przygotowanie zajmie tyle, co ugotowanie makaronu. To moja ostatnia szparagowa propozycja w tym sezonie. Tym samym żegnam się z nimi na cały rok. Teraz czas na fasolkę szparagową, kalafior i młode ziemniaczki 😍



Składniki (na 2 porcje):


200g dowolnego suchego makaronu

1/2 kg zielonych szparagów

200g jogurtu typu greckiego

1 mały ząbek czosnku

skórka i sok z 1/2 pomarańczy

2 łyżki oliwy

sól

pieprz

garść wydrylowanych czarnych oliwek

garść świeżych listków bazylii

prażony słonecznik



W garnku zagotuj osoloną wodę. Szparagi umyj, odłam zdrewniałe końce i pokrój na kilkucentymetrowe kawałki. Główki odłóż na bok. Do wrzątku wrzuć szparagi, gotuj ok. 3-5 minut w zależności od ich grubości. Na 30 sekund przed końcem do garnka wrzuć główki. Szparagi odcedź i przelej zimną wodą.

W międzyczasie ugotuj makaron zgodnie z instrukcją na opakowaniu.

W miseczce wymieszaj jogurt z drobno posiekanym czosnkiem, skórką i sokiem pomarańczy oraz oliwą, dopraw solą i pieprzem. Sos przelej do makaronu, dodaj szparagi i oliwki, wymieszaj. Danie podawaj z prażonym słonecznikiem, listkami bazylii i sporą ilością świeżo zmielonego czarnego pieprzu.

Gryczana granola czekoladowa

Gryczana granola czekoladowa



Kto choć raz pokusił się o zrobienie domowej granoli, ten już już nigdy nie kupi żadnej innej w sklepie. No dobra, może tylko ja tak mam. Jedno wiem na pewno, granola z przyzwoitym składem kosztuje dużo, a znalezienie takiej, w której będzie wszystko to co lubię do łatwych nie należy. Ta jest idealna, mega chrupiąca i bardzo czekoladowa 😍 Nie dodaję suszonych owoców, bo lepiej teraz dodać świeże. Znakomicie sprawdzą się truskawki, czereśnie lub maliny. Gdy nie mam pod ręką świeżych owoców często dodaję łyżeczkę domowej konfitury. Co wybieracie do granoli? Mleko krowie czy roślinne? A może gęsty jogurt lub chrupiecie bez niczego? Jak lubicie?



Składniki:

300g płatków owsianych
200g niepalonej kaszy gryczanej
65g pestek słonecznika
125g orzechów laskowych
30g nasion chia
½ łyżeczki soli
  35g brązowego cukru
1/3 szklanki płynnego miodu
1/3 szklanki oleju rzepakowego tłoczonego na zimno
½ szklanki kakao


Rozgrzej piekarnik do 180 stopni. Na blachę do pieczenia wyłóż papier do pieczenia.

W małej misce wymieszaj miód, olej i kakao.

W dużej misce wymieszaj płatki owsiane, kaszę gryczaną, słonecznik, orzechy laskowe, chia, sól i cukier. Dolej czekoladowy płyn i dokładnie wymieszaj. Wyłóż wszystko na przygotowaną blachę i wyrównaj. Piecz 20 minut. Po tym czasie lekko przestudź. Granola będzie zbita w całość. Należy ją połamać na kawałki i piec jeszcze 20 minut, w połowie mieszając. Wyjmij blachę z piekarnika, zostaw do całkowitego ostudzenia i przełóż do szczelnej puszki lub słoika.

Energy balls z kaszą jaglaną i słonecznikiem

Energy balls z kaszą jaglaną i słonecznikiem


Dziś nowa propozycja na zdrowe słodkości. Biję się w pierś i przyznaję, że takie kulki nie goszczą w mojej lodówce tak często jak kilka lat temu. Odkąd w znanym markecie można nabyć przy kasie batonik z dobrym składem za niecałe 3 zł, często idę na skróty i wybierając się na górski szlak czy dłuższą trasę rowerową kupuję taką przekąskę. Trzeba jednak przyznać, że wybór smaków jest mocno ograniczony, warto więc czasami wykombinować w domu coś innego.



Składniki:

200g miękkich suszonych daktyli
75g pestek słonecznika
2 łyżki masła lub oleju kokosowego
2 łyżki kakao
3 łyżki preparowanej kaszy jaglanej



Do misy robota z ostrzem w kształcie litery "S" wrzuć pestki słonecznika uprażone wcześniej na suchej patelni. Miksuj do uzyskania drobnych kawałków, następnie dodaj daktyle, masło i kakao. Miksuj aż wszystko się połączy i utworzy plastyczną masę. Na koniec dodaj kaszę i jeszcze chwilę miksuj. Lekko zwilżonymi dłońmi formuj małe kuleczki i układaj je na desce. Schładzaj przez 30 minut w lodówce, następnie przełóż do szczelnego pojemnika lub słoika. Przechowuj w lodówce.
Sałatka ze szparagami i truskawkami

Sałatka ze szparagami i truskawkami


Lubicie połączenia warzyw i owoców? Jest kilka takich klasyków, po które chętnie sięgam, jak np. burak i pomarańcze czy burak i maliny. Lubię dodać garść słodkich rodzynek do bakłażana lub pieczonego w korzennych przyprawach kalafiora, a także warzywny tagine z dodatkiem suszonych moreli. Słodkie owoce znakomicie też smakują z wyrazistymi serami. W tej sałatce znajduje się jedno i drugie, bo jak się okazuje szparagi i truskawki to bardzo zgrany duet, a kozi ser idealnie pasuje do słodkiej truskawki. Bardzo letnia i lekka sałatka. Podana w towarzystwie kieliszka białego wina brzmi jak świetny plan na wieczór :)


Składniki (na 2-3 porcje):

3 duże garście roszponki

pęczek (500g) zielonych szparagów
250g truskawek bez szypułek
ok. 100g koziego twarogu
mała garść listków bazylii
2 łyżki łuskanych pestek słonecznika
1 łyżka octu balsamicznego
1 łyżka syropu klonowego lub płynnego miodu
2 łyżki oleju rzepakowego tłoczonego na zimno
świeżo zmielony czarny pieprz


Zagotuj w garnku osoloną wodę. Szparagi umyj, odłam zdrewniałe końce i pokrój na ok. 3 cm kawałki. Główki odłóż na bok. Szparagi wrzuć do garnka i gotuj 2-5 minut w zależności od ich grubości. Na 30 sekund przed końcem dodaj główki. Odcedź na durszlaku i przelej zimną wodą, żeby zatrzymać proces gotowania.

Truskawki pokrój w plasterki. Pestki słonecznika upraż na suchej patelni. W małej miseczce wymieszaj ocet balsamiczny, syrop i olej do uzyskania kremowego sosu.

W dużej misce wymieszaj roszponkę, szparagi, truskawki, pokruszony twaróg, bazylię, słonecznik i sos. Wszystko oprósz sporą ilością świeżo zmielonego pieprzu.

Quinoa ze szparagami, burakiem i fenkułem

Quinoa ze szparagami, burakiem i fenkułem


Szparagi w dalszym ciągu kocham całym sercem, szczególnie te zielone. Bywały lata, w których w szczycie sezonu zajadałam się nimi codziennie. Niestety w tym roku statystyki zostały mocno zachwiane. Nie oznacza to jednak, że nie gościły wcale w mojej kuchni. Jednak było to na tyle rzadko, że stawiałam na prostotę. Głównie był to makaron z oliwą, cytryną, bazylią, parmezanem i oczywiście ze szparagami, a w wersji śniadaniowej jajka ze szparagami ;)

Ze zdjęciami też jakoś nie było po drodze. W dalszym ciągu ciężko mi zagospodarować wolny czas od pracy inaczej niż jeżdżąc na rowerze lub chodząc po górach :) Ale jak się okazuje na dysku znalazło się kilka zaległych przepisów ze szparagami w roli głównej, więc najwyższy czas je opublikować nim szparagowy sezon dobiegnie końca.

Szparagi, buraki i koper włoski to połączenie nie do końca oczywiste, ale bardzo smaczne. A trio to podane w towarzystwie wysokobiałkowej komosy i sera koziego daje nam pełnowartościowy i zbilansowany posiłek.




Składniki:

125g
suchej komosy ryżowej (quinoa)
1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
2 średniej wielkości upieczone buraki
pęczek zielonych szparagów (500g)
1/2 małej bulwy fenkułu
1 łyżka posiekanego świeżego koperku
garść listków świeżej bazylii
80g koziego twarogu
2 łyżki orzeszków pinii

Sos:
1 łyżka octu balsamicznego
sok z 1/2 cytryny
1 łyżka syropu klonowego
3 łyżki oleju rzepakowego tłoczonego na zimno
sól himalajska
pieprz świeżo zmielony



Komosę ugotuj zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Wymieszaj ją z cynamonem.
Buraki pokrój w kostkę, fenkuł w cienkie plasterki.
Orzeszki upraż na suchej patelni.
Zagotuj w garnku osoloną wodę. Szparagi umyj, odłam zdrewniałe końce i pokrój na ok. 3-4 cm kawałki. Główki odłóż na bok. Szparagi wrzuć do gotującej się wody. Gotuj 2-5 minut w zależności od grubości szparagów. Na 30 sekund przed końcem wrzuć główki. Odcedzić i przelej zimną wodą, by zatrzymać proces gotowania.
Wymieszaj wszystkie składniki sosu do uzyskania kremowej konsystencji. Dopraw solą i pieprzem.
W dużej misce wymieszaj wszystkie składniki: komosę, buraki, szparagi, fenkuł, zioła, ser, orzeszki i sos. Spróbuj i w razie potrzeby dopraw jeszcze solą i pieprzem do smaku.

Kotlety z kaszy jaglanej z serem i szpinakiem

Kotlety z kaszy jaglanej z serem i szpinakiem



Pamiętam, że jeszcze kilka lat temu, przed moją przerwą w blogowaniu, słowo "kotlet" użyte w nazwie dania wegańskiego lub wegetariańskiego budziło niemałe kontrowersje. Choć temat ten dziś nie do końca jest mi znany, to jednak przypuszczam, że niewiele się zmieniło. No bo jak to? Kotlet bez mięsa? Jak dla mnie puryści dalej się mogą o to spierać. Nie przywiązuję wagi do nazewnictwa, a tym bardziej nie szukam na siłę czegoś co w jakikolwiek sposób miałoby to mięso przypominać. Nie tęsknię za jego smakiem ani trochę. Problem w tym, że nie bardzo wiem jakbym miała nazwać danie, które z wyglądu owe kolety przypomina ;) Myślę, że dyskusje są zbędne. Podobnych kotletów robiłam wiele i kilka przepisów znajdziecie na blogu. Dziś opcja wegetariańska, bo z twarogiem. W smaku przypominają nieco farsz do pierogów ruskich, ale w zdrowszej wersji, bo zamiast ziemniaków bazą jest tu kasza jaglana. Kotlety są zwarte, nie rozpadają się i sprawdzą się zarówno jako danie w towarzystwie surówki na talerzu, jak i zapakowane w bułkę z sałatą. 


Składniki (6 sztuk):


Kotlety:

100g kaszy jaglanej
1/2 kostki półtłustego twarogu (125g)
100g szpinaku baby
1/2 cebuli
1 jajko
2 łyżki bułki tartej + do panierowania
sól pieprz czarny
pieprz ziołowy
olej


Surówka:

 2 marchewki
1 mały burak
1 ogórek konserwowy
2 łyżki jogurtu naturalnego
1 łyżka majonezu
1 łyżeczka musztardy
sól
pieprz
suszony czosnek niedźwiedzi


Ugotuj kaszę zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Ostudź.
Cebulę drobno posiekaj. Smaż kilka minut na rozgrzanym oleju. Dodaj szpinak i smaż aż zwiędnie. Dopraw do smaku solą i pieprzem.
Do kaszy dodaj twaróg i ugnieć wszystko tłuczkiem do ziemniaków.
Dodaj jajko i zawartość patelni. Dopraw całość solą, pieprzem i pieprzem ziołowym. Dodaj 2 łyżki bułki tartej i dobrze wymieszaj. 
Zwilżonym dłońmi formuj z masy kotlety, obtaczaj w bułce tartej i smaż na rozgrzanym oleju po kilka minut na złoty kolor.

Przygotuj surówkę. Obierz marchewki i buraka. Warzywa zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Dodaj drobno pokrojonego ogórka. Wymieszaj wszystko z jogurtem, majonezem i musztardą. Dopraw do smaku solą, pieprzem i czosnkiem niedźwiedzim.

Zupa grzybowa

Zupa grzybowa


Choć grzyby nie są bogatym źródłem wartości odżywczych, to tych smakowych nie można im odmówić. Minionej jesieni wędrując po pobliskich Beskidach udało mi się uzbierać kilka kilogramów pięknych prawdziwków. Grzyby oczyściłam i zamroziłam licząc na to, że będziemy je jeść całą zimę. Niestety nie wytrzymały długo w zamrażalniku ;) Teraz pozostaje się ratować tymi kupnymi i mieć nadzieję, że w kolejnym sezonie zbiory będą większe.
Zupa ta mimo tego, że jest całkowicie wegetariańska, a włoszczyzna w niej ogranicza się tylko do marchewki i cebuli, jest bardzo aromatyczna. Poza tym spokojnie zaspokoi głód na kilka godzin, bo dzięki ziemniakom i kaszy jest też mocno sycąca. Weganie mogą pominąć śmietanę lub zastąpić ją wegańskim substytutem.
Nieco zmodyfikowany przepis z książki Mamuszka Olii Hercules.


Składniki (4-6 porcji):

2,5 litra wody
2 cebule
2 liście laurowe
4 kulki ziela angielskiego
25g suszonych grzybów
1 marchewka
2 duże ziemniaki
100g kaszy gryczanej
200g mrożonych grzybów
sól
pieprz
olej
natka pietruszki
kwaśna śmietana


Suszone grzyby zalejcie niewielką ilością wody i odstawcie na godzinę do namoczenia. 
Do garnka wlejcie wodę, wrzućcie do niej 1 cebulę obraną, ale w całości, liście laurowe, ziele angielskie i suszone grzyby razem z wodą, w której się moczyły. Doprowadźcie wywar do wrzenia i gotujcie 15 minut. Doprawcie solą i pieprzem do smaku.
W międzyczasie posiekajcie drobno drugą cebulę, zetrzyjcie marchewkę na tarce o grubych oczkach oraz obierzcie i pokrójcie w kostkę ziemniaki.
Do gotującego się wywaru wrzućcie ziemniaki i kaszę gryczaną, gotujcie kolejne 15 minut.
Na dużej patelni rozgrzejcie kilka łyżek oleju, dodajcie cebulę i smażcie 5 minut co jakiś czas mieszając. Dorzućcie marchewkę i smażcie kolejne 5 minut. Zawartość patelni przełóżcie do zupy.
Na patelni znów rozgrzejcie niewielką ilość oleju i usmażcie grzyby. Dodajcie je do garnka.
Podawajcie zupę ze śmietaną i natką pietruszki. Smacznego! 




Copyright © 2014 green cooking , Blogger